• Katarzyna S

ĆWICZENIA FIZYCZNE I WŁOSY. PRZYJACIELE CZY WROGOWIE? CZYLI JAK NIE ZASZKODZIĆ WŁOSOM.

Można znaleźć w Internecie masę ćwiczeń na różne części ciała. Czy są jednak ćwiczenia, które poprawiają wygląd włosów? Czy intensywny fitness może odbić się negatywnie na naszej fryzurze?

Wszyscy wiemy, że wysiłek fizyczny pomaga w utrzymaniu zdrowia. Zdrowe ciało to i piękne, lśniące włosy, prawda?

ĆWICZENIA KARDIO.

Ćwiczenia kardio pomagają lepiej dotlenić cebulki włosów, poprawiają krążenie i redukują stres.

Wykonując tego typu trening nie tylko spalamy tłuszcz, ale również zapewniamy lepszy transport substancji odżywczych.

Po intensywnym kardio czuję, że moja głowa pulsuje i jest cieplejsza, twarz również. Wykorzystuje to na zabiegi pielęgnacyjne. Rozgrzana skóra głowy świetnie przyjmuje oleje i wcierki. Moje zabiegi SPA zawsze zaczynam od porządnego wycisku kardio.

Pamiętajmy też, że energicznie wykonany trening dostarczy nam też masy endorfin - a te wpływają korzystnie na całe ciało.


WŁOSY I JOGA

Stres jest jedną z poważniejszych przyczyn wypadania włosów. Joga pozwala się zrelaksować i wyciszyć. Dodatkowo wiele z pozycji wykonuję się z głową na dole np. stanie na głowie, skłony do przodu czy pozycja psa, co dodatkowo pomaga w ukrwieniu skóry głowy.

Ćwiczenia fizyczne wspomagają też sen, a głównie podczas snu następuje regeneracja komórek.

CZY ĆWICZENIA MOGĄ ZASZKODZIĆ WŁOSOM I POWODOWAĆ ICH WYPADANIE?

Niestety w niektórych przypadkach tak. Zbyt intensywny wysiłek fizyczny i nieodpowiednie odżywianie mogą spowodować osłabienie włosów i ich nadmierne wypadanie. Musimy pamiętać o dostarczaniu organizmowi szczególnie żelaza i cynku. Żelazo można znaleźć w zielonych warzywach jak szpinak czy brokuły, grochu, fasoli, orzechach, suszonych owocach. Jeżeli jesz mięso to szczególnie bogate w żelazo jest czerwone mięso i podroby.


A gdzie szukać cynku? Najbogatszym źródłem cynku są ostrygi, no ale któż ma budżet na takie specjały. Cynk można znaleźć również w nasionach i pestkach np. słonecznika i dyni. Stosunkowo dużo jest go też w wołowinie i otrębach.



CZY POT SZKODZI WŁOSOM?

Pozostawiony na włosach zbyt długo może zatykać pory, a zawarta w nim sól może wysuszać naszą czuprynę. Należy więc myć włosy po każdym treningu w którym spociła się nam głowa.

Można myć włosy 2-3 razy w tygodniu łagodnym szamponem a pomiędzy myciami samą wodą.

Wielu osobom sprawdza się także mycie odżywką.



CZY MOŻNA ZATRZYMAĆ POCENIE SIĘ SKÓRY GŁOWY PODCZAS ĆWICZEŃ?


Hmm.. nie da się go całkowicie wyeliminować. I chcemy dać z siebie wszystko podczas treningu prawda? Jeżeli jednak musisz zaraz po ćwiczeniach wyglądać nienagannie i nie masz czasu na mycie włosów i stylizowanie to polecam jedno z trzech:


1. Możesz użyć suchego szamponu


Jeżeli użyjesz suchego szamponu przed ćwiczeniami to wsiąknie on nieco potu i włosy będą wyglądać dużo lepiej.

To rozwiązanie powinno być jednak traktowane jako koło ratunkowe. Nie polecam stosowania suchych szamponów regularnie, ponieważ mogą przesuszać włosy.


2. Użyj opaski do włosów


Nie, nie takiej jak z lat 80tych :)

Wiele dużych i znanych sportowych firm wypuściło opaski przeciwpotowe.

Możesz też kupić te tańsze choćby i z Aliexpress na próbę. Wsiąkają sporo potu. Dodatkowo jeżeli wykonujesz bardzo wymagający trening to pot nie będzie wpadał Ci do oczu.


3. Zwiąż włosy we francuski warkocz


Włosy nawet spocone wyglądają lepiej w tym upięciu. Po wyjściu z siłowni możesz zostać w tej fryzurze. Jeżeli masz podatne włosy to możesz spryskać je sprejem do stylizacji, po rozpuszczeniu powinnaś mieć delikatne fale.


Uwaga. Jeżeli często spinasz włosy za ciasno to mogą one ulec osłabieniu.



JAK WIĘC SPINAĆ WŁOSY DO ĆWICZEŃ?


Najlepszymi fryzurami są klasyczny kucyk (niezbyt ciasny), koczek lub.. rozpuszczone włosy odgarnięte wsuwkami od twarzy.


Wszystko zależy od tego jak intensywny jest planowany przez nas plan ćwiczeń.

Do ostrego kardio z podskokami, częstą zmianą pozycji i szybkim tempem najlepszy będzie warkocz, albo kucyk. Koczki niestety szybko się rozwalają chyba, że użyjemy całego arsenału wsuwek.


Do jogi i pilates najlepsze będzie upięcie, które nie przeszkadza w leżeniu. Tutaj sprawdzi się niski luźny koczek czy warkocz.


W przypadku ćwiczeń na stojąco, lub używając rowerka stacjonarnego wystarczy włosy odgarnąć od twarzy.



CZY UŻYWANIE MASKI W TRAKCIE ĆWICZEŃ ZWIĘKSZA JEJ SKUTECZNOŚĆ?


Przetestowałam tę teorię przez tydzień. W założeniu głowa ma być cieplejsza przez co maska powinna działaś i wchłaniać się lepiej.


Zaraz, zaraz. Jak to używanie maski w trakcie ćwiczeń? Łyżkę maski nakładamy na włosy i lekko je podpinamy np. klamrą i.. ćwiczymy.

Pomysł wydawał mi się co najmniej śmieszny. Okazał się też bardzo niewygodny np. nie mogłam wykonywać ćwiczeń na leżąco.

Wymieszanie maski z potem też nie należało do najprzyjemniejszych.

Po treningu myłam włosy samą odżywką.


Czy były efekty? Nie zauważyłam większej różnicy jeżeli chodzi o wygląd moich włosów.


Nie polecam tego sposobu, chyba, że wykonujecie naprawdę lekkie ćwiczenia. Ponadto po masce nie powinno się myć włosów, a ja niestety musiałam. Jeżelibym tego nie zrobiła to czułabym, że włosy są nieświeże. I mówię to jak która wytrzymałam 30 dni mycia włosów samą wodą. Możecie o tym przeczytać tutaj.



CZY POWINNO SIĘ ĆWICZYĆ W CZAPCE?


Najlepiej tego nie robić. Noszenie czapki zwiększa pocenie się głowy. Uwięzienie włosów razem z potem może podrażnić skórę głowy i ją wysuszyć.

Oczywiście jeżeli jesteśmy na zewnątrz i słońce praży to już lepiej ubrać czapkę niż smażyć włosy w promieniach UV.



A Wy jakie macie patenty na super włosy przy codziennej aktywności fizycznej?

Wyzwanie.png

Subskrybuj żeby zawsze być na bieżąco