• Katarzyna S

INTERMITTENT FASTING - CZYLI POST PRZERYWANY. TYGODNIOWE WYZWANIE I OPINIA.


Uwaga: Przed zastosowaniem jakiegokolwiek postu skonsultuj się z lekarzem. Może on być niebezpieczny dla osób z niedowagą, biorącym leki, z zaburzeniami odżywania, dzieci i kobiet karmiących i w ciąży.


Czym jest post przerywany?

Post przerywany polega na powstrzymywaniu się od jedzenia określonych godzinach.

Najpopularniejszy post to 8-16.


Oznacza to, że jemy od 8 do 16 a od 16 do 8 pościmy.



Skąd się wziął pomysł na post przerywany i jakie mogą być jego korzyści?


Pomysł wziął się z... historii. Nasi prehistoryczni przodkowie najczęściej jedli raz dziennie.

Trzy posiłki dziennie zostały spopularyzowane dopiero w 18 wieku.


Co więcej większość religii również nakazuje post - Ramadan w Islamie, Wielki Posts w Chrześcijaństwie czy Yom Kippur w Judaizmie.


Wiemy więc, że idea poszczenia nie jest nowa. Jednak czy świadome powstrzymywanie się od jedzenia jest zdrowe?


Według badań świadome poszczenie wspomaga walkę z chorobami cywilizacyjnymi, wspomaga metabolizm oraz pomaga w utracie wagi.


Jak przygotować się do czasowego poszczenia?


Przede wszystkim nie jedzmy na zapas przed dniem rozpoczęcia postu. Niestety, wiele osób w tym ja mamy tendencje do "ostatniej wieczerzy" przed podjęciem jakichkolwiek wyzwań.


Niestety takie objedzenie się dzień przed może spowodować, że pierwszy dzień postu będzie trudniejszy niż byśmy chcieli.


Najlepiej już dzień przed nieco zluzować z objadaniem.


Zastanówmy się jaka wersja postu będzie dla nas najlepsza?

Jeżeli chcemy jeść śniadanie około godziny 9 to najlepszy będzie post 9 - 17.


Jeżeli wstajemy o 5tej rano- to lepiej będzie zjeść koło 6 i rozpocząć post po 14.


Najważniejsze żeby zachować 8 godzin jedzenia i 16 godzin postu. Dobrą wiadomością oczywiście jest to, że przez większość post będziemy spać.


Polecam też powiedzieć znajomym, rodzinie o naszych zamiarach. Wtedy unikniemy zdziwienia gdy odmówimy kolacji czy wieczornych wyjść do restauracji.



Polecam też nastawić sobie budzik- na godzinę o której zaczynamy post. Czasami naprawdę łatwo jest przegapić moment przejścia w post.



Dla osób, które dopiero zaczynają dobrym pomysłem może być także zaczęcie od 1-2 dni w tygodniu. I później zwiększania, aż do całkowitego przejścia na czasowe poszczenie.


Czy w 8 godzinnym okresie jedzenia można jeść co tylko chcemy?


To jest właśnie jedna z pułapek. Kiedy tłumaczymy swoje złe odżywanie i nieodpowiednie nawyki tym, że i tak za kilka godzin będziemy pościć.


Jeżeli masz ochotę na coś niezdrowego- polecam wybrać jedną małą rzecz i zjeść ją w pierwszej połowie cyklu.


Najlepiej byłoby oczywiście odrzucić niezdrowe przekąski i postarać się, żeby pokarmy, które jemy w ciągu dnia były wartościowe.


Właściwie powinno być nam łatwiej jeść pełnowartościowe posiłki. Dlaczego? Ponieważ większość osób, które stosuje ten sposób odżywania będzie jeść- 2-3 posiłki dziennie.

Dużo łatwiej jest nam skomponować 2-3 zdrowe posiłki niż 6 posiłków, które będziemy jeść co 2-3 godziny.



Czy przerywany post pomaga w zrzuceniu wagi?


Tak, przede wszystkim z dwóch powodów:


1. Gdy jemy nasze ciało potrzebuje około 3-5 godzin na strawienie pokarmu. W tym czasie poziom insuliny jest podwyższony- co utrudnia spalanie tłuszczu.


Gdy dajemy odpocząć naszemu układowi trawienia to pozwalamy organizmowi na obniżenie insuliny i łatwiejsze spalanie tkanki tłuszczowej.



2. Skracając czas jedzenia w ciągu dnia najczęściej nie dajemy rady nadrobić kalorii, które przyjęlibyśmy w kolejnym posiłku.



Jakie są zalety przerywanego postu?


- utrata wagi o czym wspomniałam- szczególnie utrata niebezpiecznego tłuszczu brzusznego

- zapobieganie cukrzycy

- obniżenie złego cholesterolu



Pytania:


Czy można żuć gumę podczas postu?

Tak, jeżeli jest to guma bezcukrowa to nie ma problemu.


Czy można pić podczas postu?

Oczywiście! Napoje jednak powinnny być bezkaloryczne- jak np. niesłodzona herbata, woda, soda itd.

Czy można zjeść coś bardzo niskokalorycznego podczas- np. trochę sałaty, albo napić się trochę chudego mleka?

Nie! Nie chodzi tu o kalorie, ale o samo jedzenie. W trakcie 16 godzinnego postu powinniśmy dać naszemu organizmowi odpocząć.



Jak wyglądało to dla mnie?


Przede wszystkim poczułam głód, pierwszy raz od dłuższego czasu.

Tak naprawdę nie pozwalałam sobie odczuć nawet lekkiego głodu. Jadłam małe porcje, ale bardzo częste.


Zaczęłam też budzić się głodna. Przedtem mogłam nie jeść 2-3 godziny i wszystko było w porządku. Przez ten tydzień głód mnie nawet budził.


A jak się czułam? Oprócz tego, że momentami naprawdę głodna, to ogólnie odczuwałam bardzo dużą lekkość. Łatwiej też mi się ćwiczyło. Zazwyczaj ćwiczę wieczorami i muszę czekać około 2-3 godziny po jedzeniu by zacząć. Nawet po czekaniu wiele razy było mi niedobrze, szczególnie przy ćwiczeniach góra dół (ćwiczenia na stojąco naprzemiennie z plankami).


Czy będę kontynuować wyzwanie? Tak! Na pewno przedłużę je do co najmniej miesiąca i dam Wam znać.


Zaraz, zaraz a co z wagą? Tutaj niewielkie sukcesy - podejrzewam, że dlatego iż mam już stosunkowo dobrą wagę. Udało mi się zrzucić przez te tydzień niecały kilogram.



A jakie są Wasze doświadczenia? Czy próbowaliście postu przerywanego?



8 views
Wyzwanie.png

Subskrybuj żeby zawsze być na bieżąco