• Katarzyna S

5 NIEOCZYWISTYCH POWODÓW DLA KTÓRYCH NIE CHUDNIESZ

Ćwiczysz, pilnujesz diety, ale waga jak zaczarowana nawet nie drgnie.

Zaczynasz się zastanawiać czy warto skoro nie ma żadnych rezultatów.

Czy powinnaś mniej jeść? Więcej ćwiczyć? Brać suplementy?



1. Zatrzymywanie wody w organizmie.


Nie, nie jest to wymówka! Szczególnie jeżeli przeszłaś na zdrowsze napoje i zaczęłaś pić więcej wody... ale nie ograniczyłaś soli.

Jest to pułapka w którą wpada wiele osób- w tym ja. Odrzucamy soki, gazowane napoje i przerzucamy się na 2 litry wody mineralnej dziennie by odkryć, że nasz brzuch staje się bardziej spuchnięty i waga idzie do góry.


Ile powinniśmy zjadać soli- maksymalnie 3-5 gramów dziennie (czyli około 0.5 -1 łyżki deserowej!)


Sól niestety tak jak cukier jest ukrywa w ogromnej liczbie produktów. Najczęściej w:

serach, wędlinach, gotowych zupach i sosach, wędzone ryby, przekąski typu paluszki i krakersy, chleb.


Dobra wiadomość jest taka, że "wagę wodną" bardzo szybko zrzucimy ograniczając sól.

Tak jak w przypadku odrzucenia cukru nie obędzie się bez czytania etykiet produktów.


2. Jesz za mało


Nasz organizm to bardzo skomplikowana maszyna, której głównym celem jest przetrwanie za wszelką cenę.


Kiedy znacznie ograniczmy liczbę kalorii diecie nasz organizm przechodzi na tryb oszczędzania energii. Metabolizm zwalnia a my stajemy się senni i zmęczeni.


Najlepiej prowadzić dziennik i zapisywać co jemy i w jakich porach. Do analizy wystarczą nam dane z około 2 tygodni.


W przypadku odchudzania na własną rękę nie schodź niżej niż 1500-1600 kcal. Diety poniżej 1500 kcal powinny być stosowane tylko pod opieką dietetyka lub lekarza.


1500 kcal wystarcza by chudnąć około pół kilograma tygodniowo (przy założeniu, że przeciętne wymaganie kaloryczne to około 2000 kcal)


Co jeżeli odkryjesz, że jesz za mało? Dodawaj 100 -150 tygodniowo, aż nie dojdziesz do co najmniej 1500 kcal. Nie bój się nie przytyjesz, ale uspokoisz organizm.


Bardzo niska kalorycznie dieta to duży stres dla organizmu i duże prawdopodobieństwo niedoborów witaminowych.


Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że najszybciej uzyskałam trwałe efekty stosując dietę około 1800 kcal + aktywność fizyczna.


3. Za dużo cardio i zero ćwiczeń siłowych.


Szczególnie wiele Pań wpada w tę pułapkę. Na siłowni okupują rowerki, bieżnie i maszyny eliptyczne unikając przy tym wysiłku siłowego.


Sama byłam królową bieżni na siłowni- biegałam dosłownie godzinę każdego dnia. Czy udało mi się schudnąć? Tak- schudłam przez 3 miesiące około 6 kg. Czy udało mi się utrzymać wagę - nie. W momencie, którym przestałam biegać wszystko wróciło z nadwyżką.


Dlaczego? Cardio jest niezbędne dla zdrowia naszego układu krwionośnego w tym serca. Jednak cardio pomaga nam tracić kalorie tylko w momencie w którym ćwiczymy.


Dla poprawy naszego metabolizmu potrzebujemy mięśni. Ćwiczenia siłowe i wzmacniające nie tylko zapobiegają utracie masy mięśniowej podczas ćwiczenia, ale również zwiększają nasz metabolizm. Nasze ciało staje się maszyną do spalania tłuszczu, nawet gdy odpoczywamy.


Nie rezygnuj całkowicie z ćwiczeń cardio, ale wpleć do swojego planu ćwiczenia siłowe około 3-4 razy w tygodniu (daj mięśniom około dzień odpoczynku pomiędzy kolejnymi sesjami)


4. Masz problemy zdrowotne o których nie wiesz.


Jeżeli trzymasz się zdrowego odżywiania, trenujesz, odpoczywasz, wysypiasz się a i tak waga nie drgnie lub zwiększa się możliwe, że masz niezdiagnozowane problemy zdrowotne.


W takim przypadku warto skontaktować się z lekarzem i sprawdzić, czy nie masz jednego ze schorzeń, które powodują problemy z wagą.


Do najczęstszych należą:

  • niedoczynność tarczycy

  • zespół policystycznych jajników

  • zespół Cushinga

  • cukrzyca

  • schorzenia trzustki

5. Dążysz do niezdrowej wagi


Czasami mamy określoną, ale nierealną wizję naszej wagi. Mogą do tego przyczynić się różnego rodzaju szkodliwe trendy jak np niesławne porównywanie wielkości talii to kartki A4.


Najważniejsze jest nie skupiać się na określonej liczbie na wadze, szczególnie gdy ona zmienia się codziennie.


Na czym więc się skupiać i skąd wiedzieć czy waga do której dążymy nie jest odpowiednia?


Skupiajmy się na naszych osiągnięciach na tym co udało nam się do tej pory osiągnąc. Dałaś radę wykonać cały zestaw ćwiczeń, którego kiedyś nie dawałaś rady? Świetnie!

Czujesz się silniejsza, sprawniejsza? Cudownie!


Czy waga do której dążymy nie jest za niska możemy sprawdzić przy użyciu BMI. Nie jest to oczywiście wzkaźnik bez wad, ale pomoże nam choć orientacyjnie określić czy nie przesadzamy,


Prawidłowe BMI mieści się pomiędzy 19 a 25.

Mierzymy jest przez podzielenie liczby kg przez nas wzrost w metrach do kwadratu.


Przykładowo: Osoba, która ma 1.6m wzrostu dąży do wagi 48 kg.


48 : (1.6 * 1.6) = 18.75 czyli poniżej 19.


W tym przypadku waga 48kg może być za niska- i dlatego organizm broni się ze wszystkich sił.


Zamiast starać się skupić na konkretnej liczbie- skup się na tym jak się czujesz. Jeżeli chcesz poprawić ujędrnienie ciała stawiał na ćwiczenia wzmacniające i siłowe- one mogą lekko podwyższyć Twoją wagę, ale zwiększą metabolizm i nadadzą ciału większą sprężystość.



A jak jest u Was? Czy udało Wam się trafić na jeden z powodów dlaczego nie chudniecie?

Pozdrawiam serdecznie!





3 views
Wyzwanie.png

Subskrybuj żeby zawsze być na bieżąco